Zdjęcie autora

Jest koncepcja organizacji ruchu na czas przebudowy linii kolejowej…i tyle pozytywów

Za pośrednictwem strony Urzędu Miejskiego możemy już od dzisiaj poznać śmiały plan organizacji ruchu samochodowego w okolicach torów.  Śmiały? Tak, bo nie lada odwagi (ignorancji?) wymagało podpisanie się pod nim. Moim zdaniem jest kiepsko: zarówno w formie jak i treści koncepcji. Jako mieszkaniec okolic tymczasowego przejazdu chciałbym móc otrzymać rzetelne informacje oraz pomóc w organizacji ruchu. Póki co nie mogę liczyć na pierwsze a ściana ciszy oddziela mnie od drugiego, szkoda.

Długie oczekiwanie…na krótką piłkę (flaka)

Nie mam pretensji do władz miasta. Podejrzewam, że tutaj zabrakło relacji partnerskich z jednej strony – inwestora. Właściwie nie tylko relacji co szacunku i potraktowania sprawy na serio. Gdybym zarządzał polityką informacyjną Um Wołomin jednoznacznie określiłbym autora tych „koncepcji” – bo tutaj mamy do czynienia z nieprofesjonalnym podejściem do kwestii, która jest istotna dla wielu mieszkańców miasta. To oni będą poświęcać się w imię wyższego dobra i nadziei na lepsze jutro w ramach codziennych dojazdów do pracy. Zasługują na odrobinę szacunku i dobrej woli.

W czerwcu zaproponowałem rozwiązanie i dyskusję na temat organizacji ruchu, która miała nastąpić w wakacje (sic!). Czekaliśmy cierpliwie na odzew ze strony inwestora i coś zaczęło się dziać w okolicach ul. Sikorskiego. Tymczasem brak informacji dla mieszkańców o rozwiązaniach komunikacyjnych przez okres ponad 3 miesięcy dziwnie koresponduje z datą na opublikowanych przez Um „dokumentach”. Lipiec 2015 – możliwe, że przez ten czas koncepcja była konsultowana z władzami miasta, omawiana przez ekspertów i nieustannie udoskonalana z myślą o trudnym dla nas okresie przejściowym…nie. Nie wierzę w to, bo mapa pikseli edytowana w Paincie zburzyłaby zaufanie do profesjonalizmu wielu osób/instytucji. W tym momencie krzyczę niczym Luke Skywalker  w „Imperium Kontratakuje” na wieść kto był jego ojcem…

Cóż jeszcze można dodać?

Podkreślam, że moim celem nie jest pastwienie się nad podmiotami publicznymi lub biznesowymi. Chciałbym zwrócić uwagę na fakt, że mamy rok 2015 a nie 1995. Wychodząc na przeciw pytaniu autorów koncepcji (o co Ci chodzi…?) dodaję kilka pytań od typowego mieszkańca Wołomina:

  1. Dlaczego mapy są tak niewyraźne?
  2. Co oznaczają te skróty: rys. 3.7, rys. 3.2 itp. Gdzie mam ich szukać?
  3. O co tutaj chodzi? Moja podpowiedź: przydałby się syntetyczny opis tekstowy koncepcji, chociażby dla ludzi, którzy nie widzą dobrze i korzystają z czytników ekranu – btw: strona UM nadal niedostępna, mimo gadżetów na lewym marginesie, które NIC nie dają;)
  4. Jak z pierwszeństwem przejazdu i ruchem w okolicach przejazdu?
  5. Co z pojazdami powyżej 10T?
  6. Ostatnie to już „prywata”: czy ktoś mógłby pomóc nam, mieszkańcom osiedla przy ul. Sikorskiego, ograniczyć dziki skrót do ulicy Długiej, który po 12X pewnie zamieni się w alternatywne skrzyżowanie?

Update (10.10.2015 r.)

Na stronie UM oraz na FB władze miasta rozpoczęły intensywne działania informacyjne – to dobrze:)

 

 

 

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.